Nocek łydkowłosy
Myotis dasycneme (Boie, 1825)

Fot. Andrzej Gawlak
|
Jeden z większych krajowych nietoperzy. Futro na grzbiecie szarobrązowe, na brzuchu szarawe. Pyszczek i ucho ciemne. Skrzydła szerokie. Koziołek nożowaty, równomiernie zwężający się ku końcowi, sięgający połowy długości ucha, delikatnie wygięty w kierunku pyszczka. Błona skrzydłowa przyrasta do pięty. Ostroga zajmuje ok. 2/3-3/4 odległości między stopą a ogonem. Stopy bardzo duże. Koniec ogona wystaje poza błonę ogonową na 3 mm. Przedramię długości 44,1-49,2 mm.
W Polsce uważany za gatunek rzadki i zagrożony, znane są tylko dwie kolonie rozrodcze nocka łydkowłosego (w Jeleniewie na Suwalszczyźnie i w Lubni na Pomorzu), choć przypadki schwytania lub znalezienia karmiących samic i młodych wskazują na istnienie jeszcze kilku obszarów, gdzie gatunek ten rozmnaża się w naszym kraju. Jest natomiast lokalnie pospolitym i licznym gatunkiem w Holandii, zachodniej Danii (Jutlandia), Łotwie i Rosji.
Latem nocek łydkowłosy jest związany z dużymi zbiornikami wody, zarówno stojącej jak i płynącej, nad którymi poluje. W okresie letnim spotykany jest w dziuplach, budkach, lub na strychach. Zimuje w podziemiach różnego typu, najczęściej spotykane są pojedyncze osobniki. Może wykonywać wędrówki na odległość do 300 km.
Poluje latając tuż nad powierzchnią wody. Jego lot odbywa się po linii prostej, w przeciwieństwie do nocka rudego, który latając bardzo często zakręca. Maksymalny wiek obserwowany w warunkach naturalnych wynosi 20,5 roku, a w Polsce 8 lat.
Tekst: Grzegorz Lesiński, Marek Kowalski
| Nazwa naukowa: |
Myotis dasycneme (Boie, 1825) |
| Nazwa polska: |
Nocek łydkowłosy |
| Nazwa angielska: |
Pond bat |
| Nazwa francuska: |
Murin des marais |
| Nazwa niemiecka: |
Teichfledermaus |
Lista krajowych gatunków nietoperzy
Mateusz Ciechanowski, Tomasz Kokurewicz: opis gatunku (pdf)
Poradniki ochrony siedlisk i gatunków Natura 2000 - podręcznik metodyczny. Tom 6. Gatunki zwierząt (z wyjątkiem ptaków) Adamski P., Bartel R., Bereszyński A., Kepel A., Witkowski Z. (red.)
Polecamy:
|